19:01
Windows pod Linuksem - wirtualizacja
Co daje nam wirtualizacja?
Wirtualizacja pozwala na utworzenie nowej wirtualnej maszyny, na już działającym systemie operacyjnym. Możliwe jest przypisanie dla jej sprzętu dowolnych parametrów (np. znacznie większa ilość pamięci), zależnie od tego jakie możliwości daje nam program ją obsługujący. Na takiej maszynie można zainstalować również system operacyjny, jeśli ustawiona architektura procesora jest zgodna z danym systemem, oraz spełnione są inne wymagania sprzętowe. Dla tych, którzy jeszcze nie do końca rozumieją – można powiedzieć, że otrzymujemy nowy komputer wewnątrz naszego działającego systemu operacyjnego.
Jakie oprogramowanie?
Znanych jest mi kilka programów, które umożliwiają użytkownikowi utworzenie na swoim komputerze nowej maszyny wirtualnej. Najbardziej znany jest chyba VMware. Opatrzony jest on niestety licencją komercyjną. Sam odtwarzacz (Player) służący do uruchamiania maszyny jest dostępny bezpłatnie, jednak za środowisko umożliwiające przygotowanie takiej maszyny trzeba już zapłacić. Kolejną propozycją jest VirtualBox. Jeśli chodzi o funkcjonalność w stosunku do VMware, jest ona z pewnością mniejsza, ale ma inny spory atut – jedną z licencji na której jest wydawany jest GPL. Kolejną propozycją również wydawaną na licencji GPL jest QEMU. Trzeba mu jednak przyznać, że jeszcze nie sprawuje się aż tak dobrze jak VirtualBox. Mój wybór padł więc na VirtualBox'a.

Instalacja VirtualBox'a
Podejrzewam, że każda (przynajmniej dobra) dystrybucja Linuksa zaopatrzyła swoje repozytoria w VirtualBox'a. Opiszę tutaj jednak sposób instalacji niezależny od posiadanej dystrybucji. W pierwszej kolejności należy odwiedzić stronę http://www.virtualbox.org/ . Tam w zakładce download wybieramy for Linux -> all distributions. Pobranemu plikowi nadajemy prawa do wykonywania:
chmod a+x VirtualBox_1.5.2_Linux_x86.run
i uruchamiamy z konta roota:
./VirtualBox_1.5.2_Linux_x86.run
Archiwum zostanie rozpakowane do /opt/VirtualBox-1.5.2. Kolejnym krokiem jest skompilowanie modułu dla jądra:
cd /opt/VirtualBox-1.5.2/src/
make
make install
Aby moduł był ładowany automatycznie przy starcie, dopisujemy go do odpowiedniego pliku. Dla różnych systemów lokalizacja tego pliku będzie różna. Przykładowa jego lokalizacja to: /etc/sysconfig/modules. Moduł, który trzeba dopisać to vboxdrv. Jeżeli nie zostanie on dopisany, do uruchamiania przy starcie, będzie trzeba załadować go ręcznie przed uruchomieniem VirtualBox'a:
modprobe vboxdrv
Aby VirtualBox miał dostęp do urządzeń podpiętych do portu USB, prawdopodobnie będzie trzeba dopisać linijkę:
usbfsnone /proc/bus/usb usbfs devgid=1001,devmode=666 0 0
do pliku /etc/fstab. Do uruchomienia maszyny wirtualnej przez zwykłego użytkownika, wymagane jest dodanie go do grupy vboxusers:
gpasswd -a uzytkownik vboxusers
po czym, jeśli jest on zalogowany należy go przelogować.
Tworzenie maszyny wirtualnej
Nadszedł czas, aby utworzyć maszynę wirtualną. W tym celu uruchamiamy managera:
/opt/VirtualBox-1.5.2/VirtualBox
otrzymując okienko w stylu QT. Dalsza obsługa programu już nie powinna stwarzać trudności. GUI jest na tyle przyjazne, że początkujący użytkownik może szybko przygotować maszynę do pracy. Klikając na przycisk 'Nowa' (Ctrl+N) dostajemy okienko kreatora wyjaśniające nam wszystkie czynności po kolei: Wpisujemy nazwę, oraz typ systemu (wybrałem: WinXP), przydzielamy ilość pamięci RAM dla naszej nowej maszyny (wybrałem: 192MB). Teraz tworzymy nowy dysk twardy, co spowoduje uruchomienie następnego kreatora. Zalecam tutaj wybrać obraz o stałym (wybrałem 10G) rozmiarze (UWAGA: przy obrazie o stałym rozmiarze nie musimy mieć dostępnego aż tyle na dysku ile będzie on zajmować, ale zalecane jest jednak, żeby nie przekraczał on rozmiaru partycji na której zostanie utworzony). Po zakończeniu obu kreatorów można przejść w ustawienia utworzonej maszyny i włączyć kontroler USB, dźwięk (np. ALSA), zamontować napęd CD gospodarza (/dev/cdrom). Tutaj taka moja obserwacja: cdrom musi być w lokalizacji /dev/cdrom, jeżeli nasz cdrom to /dev/hdc, lub coś podobnego, to należy go podlinkować (przez root'a) do /dev/cdrom:
ln -s /dev/hdc /dev/cdrom
Instalacja systemu
Teraz można uruchomić maszynę wirtualną i zacząć rozruch z płyty CD, ewentualnie z obrazu *.iso (ściągniętego np. z MSDNAA). Instalacja systemu przebiega w taki sam sposób jak instalacja systemu bez kontroli VirtualBox'a.

Instalacja sterowników
Jeżeli nasz system już działa użytkownik będzie pewnie chciał zainstalować sterowniki dla urządzeń. Jedna uwaga tutaj: działający sprzęt jest wirtualny i nie jest zgodny z tym co faktycznie mamy 'pod blachą'. Twórcy VirtualBox'a dali użytkownikom pewien dodatek, który znajdziemy w katalogu /opt/VirtualBox-1.5.2/additions. Jest to obraz płyty *.iso, na którym znajdują się sterowniki do wirtualnych urządzeń. Zalecam zamontować ten dysk w VirtualBox'ie i zainstalować znajdujące się tam sterowniki. Dzięki temu np. będzie można uzyskiwać niestandardowe rozdzielczości, oraz poruszać się między maszyną wirtualną, a Linuksem bez potrzeby uwalniania kursora.

VirtualBox, a urządzenia USB
Wiele użytkowników pewnie się zastanawia, czy będzie działać prawidłowo ich sprzęt podłączany do USB pod tym wirtualnym Windows'em. Z moich testów wynika, że nie ma problemów z obsługą drukarek, skanerów, pendrive'ów, kamer internetowych pod VirtualBox'em. Identyfikatory tych urządzeń są przekazywane dla maszyny wirtualnej (jeżeli jest włączony kontroler USB), gdzie zostają przechwycone przez działający tam system operacyjny. Przechwycone przez VirtualBox'a urządzenie jednak nie będzie mogło być w tym samym czasie obsługiwane przez system Linuks i system wirtualny.

19:14
Linux i Gemius SA
Dziś w odpowiedzi dostałem maila:
„Dziękujemy za list. Pragniemy poinformować, że netPanel współpracuje z Internet Explorerem i Mozilla Firefox, ale nie obejmuje innych przeglądarek, ani tzw. nakładek na tę przeglądarkę (czyli programów zbudowanych na tym samym kodzie co IE) np. My Internet Explorer, Avant Browser. Program netPanel zbiera dane jedynie od użytkowników systemu Windows, ponieważ stanowią oni 98,9% użytkowników polskiego internetu (dane pobrane w dniach 19.VII - 25.VII). W najbliższym czasie zostaną rozpoczęte prace nad przygotowaniem wersji programu netPanel mierzącej aktywność w internecie dla użytkowników przeglądarki Opera. Jeśli korzysta Pan czasem z przeglądarki Mozilla Firefox lub Internet Explorer, to zachęcamy Pana do kontynuacji uczestnictwa w badaniu. Włączenie do badania osób korzystających z innych systemów wymaga pracochłonnej rozbudowy programu i obecnie nie mamy w planach takich działań.”
W sumie to może i mają rację, nas jest niewiele, a koszty dla firmy mogą być wysokie. Mimo wszystko ciągle denerwuje mnie fakt, że jesteśmy dyskryminowani i pod uwagę brani są tylko użytkownicy Windowsa.

14:48
Rzut okiem na IE7 i Media Player 11
Dzisiaj zdecydowałem się pobrać i przetestować IE7 i Media Player 11. Przeglądarkę i odtwarzacz można pobrać z oficjalnej strony Microsoftu w wersji Beta. Do pobrania wymagana jest oryginalna wersja systemu. Już przy pierwszym uruchomieniu można zauważyć wiele zmian w wyglądzie przeglądarki. Poprawiono sposób interpretacji stylów przez przeglądarkę, jednak w niewielkim stopniu. Da się jednak od razu zauważyć pojawienie się w stylach atrybutu li:hover. Bardzo szybko można również zauważyć wygładzenie czcionek. Nie są już poszczępione i kwadratowe jak miało to miejsce w innych Windows’owych przeglądarkach. Wprowadzono możliwość przeglądania stron na poszczególnych zakładkach. Pojawiła się również wyszukiwarka w prawym górnym rogu znana z Firefoxa, czy Opery. Domyślenie jest to MSN, jednak nie ma problemów z zamianą jej na inną (np. google). Jeśli chodzi o Media Player, to również można zauważyć zmianę w wyglądzie. Kolorystyka przypomina zbliżający się theme Windowsa Visty. Co do funkcjonalności, to bliżej nie mogę określić zmian, bo niezbyt często korzystam z tego oprogramowania. Tak jak wcześniejsza wersja posiada bibliotekę multimediów, możliwość ściągnięcia tracków z płyty audio na dysk twardy, odtwarzanie audio, video, dvd, grafik, wypalenie płyty audio, zakupy on-line. Kto wie, jeśli Microsoft będzie się tak dalej rozwijał, to przesiądę się na Windowsy. Dołączam jeszcze 2 screeny.

Microsoft Internet Explorer 7 Beta 2

Microsoft Windows Media Player 11

English
Nazywam się Tomasz Chudyk i witam na mojej stronie. Jestem studentem piątego roku informatyki. Moje zainteresowania krążą głównie wokół open-source, Linuksa i technologi internetowych.
